Wiele osób planując budowę domu odrzuca zupełnie projekty parterowe. To w zasadzie kwestia gustu ale może tez wynikać tego, że wszyscy mamy skłonność do budowy jak największych domów. Potem pokoje stoją puste i się kurzą a a gdy z wiekiem pojawią się kłopoty ze zdrowiem musimy wspinać się po stromych schodach do łazienki.
Sporo osób budując dom wyprowadza się z niedużego M w miejskim blokowisku, to naturalne, że chcieli by zatem odczuć znaczną różnicę w metrażu i przestrzeni. Podstawowa kwestia to działka, gdy nasza działka jest nieduża, nie mamy wyboru musimy zastanowić się jak wielka powierzchnia nam potrzebna i czy rzeczywiście piętro jest nam potrzebne.
Mi osobiście bardzo podobają się domy parterowe, wszystko jednak zależy od okolicy. Gdy dysponujemy malutką działeczką w gęstej podmiejskiej zabudowie to piętro może wydawać się uzasadnione, gdy jednak budujemy dalej od miasta i mamy do dyspozycji większą działkę, pomyślmy o domu parterowym, oszczędzimy sobie biegania po piętrach. To o tyle ważne, że trudno przewidzieć przyszłość a musimy mieć świadomość, że czasem pozornie niegroźna kolizja komunikacyjna może spowodować np. uraz kolana, który skutecznie odetnie nas od polowy domu na dobre dwa miesiące. Takie sytuacje zdarzają się częściej niż moglibyśmy przypuszczać.
Na zdjęciach jest dowód na to, że dom parterowy może być atrakcyjny.
Źródło: Freshome.com, www.a-cero.com













